Musiałam, po prostu musiałam dodać nowy post. Choinki ubrane! :D W tym roku wyjęłyśmy z mamą nawet tą małą, sztuczną. Stoi na bufecie w aneksie kuchennym. Druga sztuczna, duża, jest u mnie. Żywa stoi w salonie i podoba mi się oczywiście najbardziej. Oby do świąt!
 |
| W kuchni - na czerwono |
|
|
|
|
 |
| U mnie w pokoju - na złoto |
 |
| W salonie - na srebrno |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz